Dwudziestolecie międzywojenne w literaturze
Przygotuj się na sprawdzian z epoki Dwudziestolecia międzywojennego. Kompendium – ściąga zawiera najczęściej pojawiające się zagadnienia na języku polskim, w szkole średniej. Powtórz i usystematyzuj swoja wiedzę.
Zobacz cały
Przygotuj się na sprawdzian z epoki Dwudziestolecia międzywojennego. Kompendium – ściąga zawiera najczęściej pojawiające się zagadnienia na języku polskim, w szkole średniej. Powtórz i usystematyzuj swoja wiedzę.
Zagadnienia pojawiające się w kompendium:
Ramy czasowe epoki
Dadaizm
Futuryzm
Główne gatunki uprawiane w dwudziestoleciu międzywojennym
„Mieszkańcy” J. Tuwim
„Dusiołek” B. Leśmian
„Miłość” M. Pawlikowskiej – Jasnorzewskiej
Szczegółowy opis jednego z tematów:
„Ferdydurke” W. Gombrowicz
Główni bohaterowie
Józio Kowalski
Profesor T. Pimko
Zuta Młodziakówna
Joanna i Witold Młodziakowie
Rodzina Hurleckich
Miętus
Obraz szkoły w „Ferdydurke” Gombrowicza przedstawiony został w sposób absurdalny i groteskowy. Autor pisząc powieść, miał na celu ośmieszenie istniejącej wówczas rzeczywistości. Szkoła jako instytucja nie spełniała właściwie swej roli. Występował w niej podział na formy nauczycieli mających zawsze rację i formy uczniów, którzy musieli być całkowicie ulegli wobec profesorów. Zamknięci w formie ucznia, prymusa, niewinnego, niedojrzałego młodego człowieka, naiwnego aż do przesady. Był to tzw. proces „upupiania”, wprowadzonego przez profesorów szkoły dyr. Piórkowskiego. Polegał ona na produkowaniu ludzi „zielonych”, niedorosłych, niezdolnych do samodzielnego myślenia. Jednak nie wszyscy uczniowie ulegali tej formie. Wielu z nich próbowało wyrwać się z niej, jednak bezskutecznie, gdyż popadali w następną formę. Takim chłopcem był Józio, główny bohater lub Miętus, który przeciwstawiał się procesowi, „ugębiania”, który powodował, że uczniowie nie mogli mieć własnego, sprzecznego z ogólnie głoszonym poglądem, zdania. Przykładem może tu być lekcja o Słowackim, który „wielkim poetą był” i nikomu nie wolno było nawet pomyśleć inaczej, gdyż będzie prześladowany i niszczony. Autor ośmieszył system nauczania, który zamiast przygotowywać młodzież do życia, to pogrążał ich w nieświadomości i niedojrzałości. Parodią było również to, że rodziny uczniów przyglądały się temu wszystkiemu zza szkolnych bram bez żadnych reakcji czy protestów, przeciw temu, co się tam praktykowało. Gombrowicz starał się uświadomić, że to, co prezentujemy to forma, z której nie możemy się wyzwolić. Chcemy, czy nie, przechodzimy z formy w formę. Podkreśla, że forma jest treścią naszego życia. Obraz szkoły, przedstawiony przez Gombrowicza, jest kompromitacją instytucji, która nie spełnia właściwie swej roli. Szkoła nie rozwija, nie kształtuje i nie poszerza horyzontów młodego człowieka, natomiast zamyka go w dzieciństwie i niesamodzielności.


