Sprawdzian – twórczość Bolesława Prusa
Opracowanie sprawdzianowe na temat życia i twórczości Bolesława Prusa. Kompendium zawiera kalendarium z życia pisarza oraz omówienie i interpretację wybranych utworów twórcy okresu pozytywizmu. Przygotuj się na sprawdzian z języka polskiego (liceum, technikum, gimnazjum).
Zobacz cały
Opracowanie sprawdzianowe na temat życia i twórczości Bolesława Prusa. Kompendium zawiera kalendarium z życia pisarza oraz omówienie i interpretację wybranych utworów twórcy okresu pozytywizmu. Przygotuj się na sprawdzian z języka polskiego (liceum, technikum, gimnazjum).
Przykładowe zagadnienia zawarte w sprawdzianie:
Bolesław Prus (właściwe nazwisko Aleksander Głowacki) żył w latach 1847 – 1912.
Był współpracownikiem „Kuriera Warszawskiego” i „Kuriera Codziennego”.
Jego najświetniejszy okres pisarski przypadał na lata 1880 – 1896.
Innymi znakomitymi powieściami pisarza są „Emancypantki” i „Faraon”( 1895 – 96).
„Lalka” B. Prus
„Kamizelka” B. Prus
„Anielka”
Opis wybranego zagadnienia znajdującego się w sprawdzianie:
„Katarynka” B. Prus
Głównym bohaterem jest pan Tomasz, człowiek wykształcony, wesoły, pedantyczny. Gdy postanowił się ożenić, to skrupulatnie zaczął się do tego przygotowywać. Kolekcjonował dzieła sztuki, stwarzając w domu małą galerię. Uwielbiał muzykę i sztukę. Nienawidził dźwięku katarynek i kataryniarzy. Wydał nawet zakaz wpuszczania ich na podwórze kamienicy, w której mieszkał. Pewnego dnia pan Tomasz, pracując przy swoim biurku, spostrzegł małą dziewczynkę wpatrującą się prosto w słońce, zdał sobie sprawę, że dziewczynka jest niewidoma. Była smutna i zamyślona. Innym razem zauważył, że dziewczynka jest wesoła i rozbawiona, tańczyła na podwórku. Okazało się, że dziewczynka tańczy do muzyki katarynki, która pojawiła się na podwórzu wbrew zakazowi wydanemu przez pana Tomasza. Dotarło do niego, że w swym smutnym życiu dziewczynka odnalazła odrobinkę radości. Mecenas odwołał zakaz, nawet płacił ludziom, by sprowadzali kataryniarzy na podwórze, by sprawić dziewczynce radość, podarować odrobinę szczęścia. Potem zasięgał opinii lekarzy okulistów, by spróbować pomóc dziewczynce w walce z chorobą. Bardzo chciał uszczęśliwić biedne dziecko i przywrócić mu wzrok. Postępowanie mecenasa było szlachetne, był dobrym człowiekiem. Współczuł dziewczynce i próbował jej pomóc. Autor porusza problem niesienia pomocy pokrzywdzonym przez los.
