loader

Newsletter

Newsletter

najnowsze testy, wypracowania i ściągi od teraz na twojej poczcie

Zapisz się
Zniżki i rabaty

Zniżki i rabaty

od 33% do 60%

Zobacz więcej
  • Ol-soni kisań

    Zawarte w niniejszym tomie utwory napisane zostały niedługo po podróży naukowo-etnograficznej, jaką Sieroszewski odbył do plemienia Ajnów. Zwiedził wtedy Chiny północne, Mandżurię, Koreę, Sachalin i wyspy japońskie.   W e-booku znajdziemy takie rozdziały jak:  Stryjaszek,  Rudy... więcej

  • Dogoterapia w pigułce

    „Dogoterapia w pigułce” Marty Paszkiewicz to poradnik zarówno dla początkujących dogoterapeutów, jak i dla osób, chcących zapoznać się z omawianym tematem. Kynoterapia w Polsce nie jest powszechnie znana, lecz ta pozycja obrazuje, w jak dużym stopniu jest ona w stanie wspomóc leczenie i rehabilitację.... więcej

  • A właśnie, że baśnie

    Nie od dziś wiadomo, że bajki pobudzają wyobraźnię dzieci, są ich skarbnicą nowej wiedzy i dostarczają wzorców zachowań, którymi w przyszłości będą się posługiwały. Książka Adama Cichego „A właśnie, że baśnie” to propozycja wierszowanych opowiastek dla młodych czytelników, których na pewno zainteresują... więcej

  • Na daleki wschód. Kartki z podróży

    „Na daleki wschód. Kartki z podróży” – to zbiór zapisków z podróży po świecie Wacława Sieroszewskiego. W e-booku znajdziemy takie rozdziały jak: „Zagrzebany w śniegu”, „Wielki Gościniec Syberyjski”, „Droga żelazna”, „Mandżurya”, „Piata wystawa powszechna w Japonii”, „Dwie wycieczki”, „Kawałek... więcej

  • Na kresach lasów

    „Na kresach lasów” to jedna z wielu powieści autorstwa Wacława Sieroszewskiego.   Autor przenosi czytelnika do Jakucji, znajdującej się w północnej części Rosji, pokazując życie jej mieszkańców na Syberii. Do małej wioski dociera polski zesłaniec, którego mieszkańcy biorą za Rosjanina. Wraz z... więcej

  • Dary wiatru północnego

    „Dary wiatru północnego” to kolejna powieść autorstwa Wacława Sieroszewskiego.   Syn biednej komornicy wyrusza na koniec świata, by pomścić swoją krzywdę. Sprawca tej krzywdy, wiatr północny, wynagradza chłopaka, ten jednak nie potrafi rozsądnie korzystać z darów – traci wszystkie. Dopiero... więcej

  • Risztau. Pustelnia w górach - Czukcze

    „Risztau. Pustelnia w górach – Czukcze” to zbiór trzech powieści autorstwa Wacława Sieroszewskiego.   „Risztau” została napisana wkrótce po podróży pisarza na Kaukaz, przedstawia żyjącą tam polską rodzinę Strasiewiczów: wdowę po powstańcu z 1863, zesłanym na Syberię, jej synów Szymona i Jurka... więcej

  • Sekrety schizofrenii i powrót do zdrowia

    Schizofrenia w potocznym przekonaniu kojarzy się zwykle z nieprzystającym do faktycznej rzeczywistości jej odbiorem i osądem. Cierpiący na tę chorobę nie potrafią właściwie ocenić otaczającego ich świata – zarówno osób, z którymi wchodzą w relacje, swojego środowiska, jak i siebie samych. Książka... więcej

  • Józef Piłsudski

    Sprawiedliwość dziejowa zrządziła, że odbudowanie niepodległego Państwa Polskiego zostało na wieki związane z imieniem człowieka, którego dusza zjawiła się i ukształtowała w czasach najmroczniejszych i okolicach najbardziej uciemiężonych ojczyzny naszej. Józef Piłsudski urodził się w 1867 roku, 5 grudnia... więcej

  • Ciupasem na Syberję

    „Ciupasem na Syberję” to książka oparta na faktach. Autor Wacław Sieroszewski w sierpniu 1879 roku został skazany przez sąd wojenny dla spraw politycznych w Warszawie na 6 lat katorgi na Syberii.   Razem ze swoim współtowarzyszem zostali wywiezieni w głąb Rosji do centralnego więzienia... więcej

ktotopotrafi.pl Wypracowania i lektury

Na pilską nutę… Spacerkiem po muzycznej Pile

Na pilską nutę… Spacerkiem po muzycznej Pile

Po ponad 173 latach niewoli Piła (Schneidemühl)  wróciła do macierzy, do Polski. Po wojnie zionęło tu przeraźliwą  pustką, obraz przypominał kadry z filmów kręconych na „Ziemiach  Odzyskanych”. Pamiętacie tamte obrazy?

Pobierz plik Wydrukuj podsumowanie Pobierz plik Pobierz plik Pobierz plik
Duża czcionka Średnia czcionka Mała czcionka

Wiecie, że „Pierwszy dzień  wolności” kręcono w Jastrowiu? Przypominacie sobie Beatę  Tyszkiewicz, Tadeusza Łomnickiego i Tadeusza Fijewskiego w filmie  Aleksandra Forda? Widzicie tamte ruiny, zgliszcza, opustoszały ryneczek i  trafioną pociskiem artyleryjskim dzwonnicę kościoła? Pamiętacie fabułę z  beznadzieją, gwałtem i pustką? Zatem wyobraźmy sobie takie samo  miejsce, tylko w wielokrotnie większej skali. Spójrzcie na makietę  zburzonego miasta w bezruchu, półśnie i żałobie. Wówczas zobaczycie Piłę  z jej przeklętych „pierwszych dni wolności”.

 

Poza chaosem i samowolą  brakowało tu w zasadzie wszystkiego. Nie było żadnej władzy  samorządowej. Brakowało przede wszystkim rodzimej, polskiej  społeczności. Okupant wytrzebił ją z iście niemiecką  pedanterią. Poza nieliczną grupą Polaków, którzy to piekło przetrwali  oraz nieliczną grupą autochtonów, powojenni mieszkańcy miasta byli  ludnością napływową. Jednym słowem, powojenna Piła, była zbiorowiskiem  osób z różnych stron i regionów Polski. Z niezwykłym uporem i  cierpliwością rodzący się tu naród zabrał się za budowę swojego „my”.  Nie inaczej było na polu kultury, tradycji, ale Polacy tamtego czasu  intuicyjnie czuli, że stoi przed nimi szansa. Pewnie, że wszystko trzeba  było zaczynać od zera, budować od fundamentów, bo nie było korzeni —  doświadczeń „Ojców Naszych”.

 

Być może niektórych Czytelników zawiodę - pisze autor - bo już na wstępie wyjaśnię, że zabierając się do napisania tej książki,  nie kierowały mną ambicje „naukowego” opracowania tematu dotyczącego  powojennego rozwoju kultury w Pile. Może to być zresztą jej atut. W  lżejszej formie przytoczę wspomnienia wszystkich tych, którzy w latach  powojennych stawali się dzielnymi pionierami ruchu muzycznego. I tego  przez duże „M”, i tego bardziej masowego, lżejszego, popularnego.

 

Postaram  się dotrzeć, gdzie tylko się da. Spróbuję odwiedzić świadków historii,  budzenia się kultury muzycznej w powojennej Pile, a w wielu przypadkach  sięgnę także do czasów już współczesnych. Spotkam ludzi pasjonatów,  którzy swoimi zdolnościami i talentem muzycznym starali się w trudnych  powojennych latach rozproszyć wszechobecną szarzyznę. Umilali życie  innym swoją grą, swoim śpiewaniem, występami i koncertami. Bardzo  przepraszam tych wszystkich, którzy tak ciężko wkuwali nuty, na swój  sposób harowali, a którzy z jakichś powodów, może nawet z roztargnienia  zostali pominięci. Takie życie, brutalnie zaciera ślady.

 Na pilską nutę… Spacerkiem po muzycznej Pile

http://www.psychoskok.pl/produkt/pilska-nute-spacerkiem-muzycznej-pile